Przez Czad czy przez Kongo?

Przez Czad czy przez Kongo?

komentarze 2

Mamy zarys trasy :) Połączymy popularne K-K i D-D w naszą wersję C-C, czyli Casablanca – Cape Town.  Tylko ta Afryka Centralna … owiana niechlubną sławą, omijana przez większość podróżników szerokim łukiem.

Groźna czy po prostu nieznana? Media straszą muzułmańskimi fundamentalistami i porwaniami turystów w Nigerii i Czadzie. Nieliczni podróżnicy odwiedzający Kamerun z trwogą wspominają skorumpowanych, pijanych i uzbrojonych policjantów patrolujących drogi, a Mobutu i Kabila zapewnili czarny PR Demokratycznej Republice Konga jeszcze na wiele lat.

Jednak zarówno Czad jak i DRK samotnie przejechał Kazik Nowak w latach 30 zeszłego stulecia, a kilka lat temu jego wyczyn powtórzyli członkowie sztafety rowerowej Afryka Nowaka (zdaje się, że nawet im się podobało ;) Pewien angielski śmiałek wraz z poznanym na trasie Japończykiem bez większych problemów przejechali tę część kontynentu, którą  tak trafnie Tim Butcher określił pękniętym sercem Afryki.

Zatem: Czad i Sudan czy Kamerun, Republika Środkowoafrykańska i Demokratyczna Republika Konga? Jakieś rady?